Opisy gg
"Tatusiu, co robisz ?" - pyta Jasio. "Ehm.. nooo... mamusia chciala miec bobaska..." - mowi tatus. Na to Jas kladzie sie obok mamusi i mowi: " no to ja chce rowerek !" Na lekcji nauczycielka opisy gg sie dzieci kim chcialyby zostac w przyszlosci. Padaja rozne zawody : stolarz, lekarz, rzezbiarz, nauczyciel, itp.Gdy padlo na Jasia, powiedzial tak: - chcialbym zosta specjalista od dewiacji seksualnych. Pani troche sie speszyla, ale chwile potem mowi do Jasia: - no to w takim razie powiedz nam Jasiu co to znaczy. Jasio zastanawia sie, mysli gleboko i zaraz potem mowi: - Ja to pani wytlumacze na przykladzie: tam oto na przystanku PKS stoja trzy kobiety i jedza lody: jedna gryzie, druga ssie, trzecia lize loda.Niech pani powie, ktora z nich jest mezatka ?Pani po glebszym zastanowieniu powiedziala, ze ta, ktora ssie. Na to Jasio : - Nieprawda, bo ta, ktora gryzie, bo ma obraczke. A to o czym pani mowi to sa wlasnie dewiacje seksualne. Pani polecila dzieciom napisanie zdan, w ktorych wyraz "pieknie" wystepowalby raz, dwa lub trzy razy.Blondynka umiera. Fryzjer zaciekawiony podnosi słuchawki i słyszy: "wdech, wydech, wdech, wydech..." Chłopak pyta blondynkę: - Po co się malujesz? - Żeby ładniej wyglądać! - A kiedy to zacznie działać? Blondynka siedzi w wannie ze swoim chłopakiem. Pyta go: - Czy to prawda, że jak puszczę twój palec to utonę? Blondynka zamówiła pizzę w restauracji. Kelner pyta na ile kawałków ma ją pokroić - 6 czy 12. - Sześć! Dwunastu nigdy nie daję rady zjeść! W kawiarni siedzą dwie brunetki i blondynka.
Wieczorem patrzą, a jakąś syrenka jedzie wolno. Postanowili dać kierowcy nagrodę. Zatrzymują ją - Damy panu 1 mln zł nagrody. Kierowca: - Dobrze... zapomniałem prawa jazdy. Żona z siedzenia obok: - Proszę go nie słuchać. On po pijaku różne brednie gada. Babcia z tylnego siedzenia: - Bierz pieniądze, sprzedamy jeszcze ta kradzioną syrenkę i zaszalejemy. W tej chwili wychodzi z bagażnika dziadek i pyta: -To już Austria ? Krasnoludki przyjechały swoja miniaturowa gablota pod ludzka stację benzynowa i mówią: - Kropelkę benzyny, kropelkę oleju... -A może pierdnąć w oponki bo przyklapmy ? - przerywa obsługujący. Czołga się spragniony murzyn po pustyni i nagle widzi akwarium ze złotą rybka. Perfumy opakowania z hologramem Lekarka efektowna ciekawie oddycha silne harmonogramy.